﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Choroba królewska &#8211; Schizofrenia</title>
	<atom:link href="http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/</link>
	<description>Bardziej Neuro niźli Tyk. Psychologia, neuropsychologia, mózg.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 17:15:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1812</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 14:34:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1812</guid>
		<description>Jestem schizofrenikiem mam prze dziwne akcje prze dziwne zycie jakies zrycie zobaczcie sami www.sankozako.blog4u.pl  Aktualnie jestem bez pracy za granicá. Radze sobie zawsze sobie poradze, wszystko przez toze na poczátku jak wyszlem bralem po 12 psychotropów i pilem duzo alkoholu lonczylem to i do tego, nie biore juz psychotropów okolo roku coraz ciezej ze wszystkim niema nigdzie przezroczystosci, efektem ubocznym tego wszystkiego wyszlo zboczenie psychiczne - patrz sie na intymne miejsca ludzi i strasznie zle sié z tym czuje nie mam tyle czasu zeby wytlumaczyc kazdej osobie z osobna co mi sie dzieje, gdy sie stresuje czuje sie jak na stadionie postawiony na srodku w pionie i czuje jak wszystko tonie, szaleje, kazdy czlowiek sie z tego smieje. Bylem u lekarza powiedzial mi zebym sprubowal tabletki na koncentracje, bo mu powiedzialem ze nie moge isc sie leczyc poniewaz trzyma mnie tu bardzo poptézne uczucie, w niekturych chwilach wszystko jest takie proste a po chwili wszystko sie zmienia tak jak bym przechodzil w wymiar szalenej, nieprawdopodobnej, nienaturalnej, dziwacznej rzeczywistosci wejdzcie na mój blog mam malo lat ale zycie znam od podszewki www.sankozako.blog4u.pl

ogólnie wszystko zajebiscie.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem schizofrenikiem mam prze dziwne akcje prze dziwne zycie jakies zrycie zobaczcie sami <a href="http://www.sankozako.blog4u.pl" rel="nofollow">http://www.sankozako.blog4u.pl</a>  Aktualnie jestem bez pracy za granicá. Radze sobie zawsze sobie poradze, wszystko przez toze na poczátku jak wyszlem bralem po 12 psychotropów i pilem duzo alkoholu lonczylem to i do tego, nie biore juz psychotropów okolo roku coraz ciezej ze wszystkim niema nigdzie przezroczystosci, efektem ubocznym tego wszystkiego wyszlo zboczenie psychiczne &#8211; patrz sie na intymne miejsca ludzi i strasznie zle sié z tym czuje nie mam tyle czasu zeby wytlumaczyc kazdej osobie z osobna co mi sie dzieje, gdy sie stresuje czuje sie jak na stadionie postawiony na srodku w pionie i czuje jak wszystko tonie, szaleje, kazdy czlowiek sie z tego smieje. Bylem u lekarza powiedzial mi zebym sprubowal tabletki na koncentracje, bo mu powiedzialem ze nie moge isc sie leczyc poniewaz trzyma mnie tu bardzo poptézne uczucie, w niekturych chwilach wszystko jest takie proste a po chwili wszystko sie zmienia tak jak bym przechodzil w wymiar szalenej, nieprawdopodobnej, nienaturalnej, dziwacznej rzeczywistosci wejdzcie na mój blog mam malo lat ale zycie znam od podszewki <a href="http://www.sankozako.blog4u.pl" rel="nofollow">http://www.sankozako.blog4u.pl</a></p>
<p>ogólnie wszystko zajebiscie.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: EQ</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1374</link>
		<dc:creator>EQ</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 20:15:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1374</guid>
		<description>Ogolnie rzecz biorac to przez dosc dlugi czas naduzywalem THC, ponadto mialem mocne przezycia po ktorych cos sie we mnie zmienilo, pewni ludzie ktorzy uwazali sie za moim znajomych (a tak naprawde sa falszywi) przyprawiali mi gebe schizofrenika..jutro ide do psychologa omowic wyniki badan, zobaczymy co wyjdzie, nikomu nie rzycze jazd typu &quot;nagla ucieczka od znajomych&quot; moze jest  to u mnie normalne...a moze poprostu nie jestem czasami soba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ogolnie rzecz biorac to przez dosc dlugi czas naduzywalem THC, ponadto mialem mocne przezycia po ktorych cos sie we mnie zmienilo, pewni ludzie ktorzy uwazali sie za moim znajomych (a tak naprawde sa falszywi) przyprawiali mi gebe schizofrenika..jutro ide do psychologa omowic wyniki badan, zobaczymy co wyjdzie, nikomu nie rzycze jazd typu &#8220;nagla ucieczka od znajomych&#8221; moze jest  to u mnie normalne&#8230;a moze poprostu nie jestem czasami soba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: BIOHAZARD Inc.</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1298</link>
		<dc:creator>BIOHAZARD Inc.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2008 12:27:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1298</guid>
		<description>@dru&#039;

Zło tolkienowskiego nie mozna definiowac tak płytko - to nie tylko zadawanie cierpienia, to jest pożądanie władzy i dominacji, narzucanie swojej woli wbrew innym, próba swojej potęgi tylko ze względu na swoja pychę, samolubność, dbałość tylko swó interes - to cały zestaw negatywnych zachowań i cech.

Teraz enty i hobbici nie są juz nieskazitelnie biali.

Pierścień jest przedmiotem, ale zwykłym, a bardzo potężnym. Możesz go porównać do broni masowego rażenia, albo niewyobrażalnego bogactwa. Obie te rzeczy mogą pchnąć zwykłego człowieka do bardzo nieszlachetnych czynów, czasem nawet ze szlachetnych pobudek. Wybraź sobie co czuł Boromir, gdy postanowiono zniszczyć broń, w której widział ocalenie dla swojego ludu.

Z jednej strony masz tu próbę posiędnięcia czegoś niestworzonego dla człowieka, a z drugiej zwykłe pożądanie władzy/bogactwa/potęgi. Większość szarych ludzi nie jest zdolnych do morderstwa, chyba, że odpowiednio ich zachęcić

Moim zdaniem ludzie Tolkienowscy sa szarzy - nie są z natury źli, bądzi dobrzy - sami skłaniają się ku jakiejś opcji. Nie boja się z góry kontaktów z owym egzogennym złem - zobacz ile plemion wspierało Saurona z własnej woli.

Co do zewnętrzności zła - wielu ludzi uważa WP za czarno-białego, ponieważ jest to historia widziana oczami zwycięskiej strony. Nie wiemy co dzieje się w Mordorze, czy w umyśle Sarumana, z jakimi problemami musi borykać się Sauron, jak wygląda zycie codizenne orków etc. W związku z tym czytelnik przeważnie przyjmuje, że ta druga strona jest zła po prostu dlatego, żeby byc zła. Nie zauważa, że tak naprawdę Sauron pożąda władzy, a nie samego cierpienia - zanim rozpoczął wojnę proponował przyłączenie się do jego imperium, ludzie, którzy do niego dołączyli nie cierpią wiecznych mąk etc. Nie dostrzega też tego, że zło wpisane jest w naturę Ardy, ludzi i innych istot.

Feanor jest szary - właśnie dlatego, że dał się opanować żądzy ochrony tego co stworzył. Nie jest z gruntu zły (został stworzony jako dobra istota) - po prostu ma za słaby charakter.

Silmarile nie maja podobnego wpływu jak pierścień. Nie mają własnej osobowości, celów i nie tęsknią za swoim panem. Pożądają ich wszyscy, ponieważ są piękne - Morgoth wkomponował je w swoją koronę, chociaż dotykanie tych błyskotek jest dla niego niewyobrażalnie bolesne.

Chrześcijański akcent, o którym wszyscy mówią, to już samo stworzenie Ardy, &quot;dobra&quot; i &quot;zła&quot; - Eru stworzył wszystkich Ainurów, z których najpotężniejszy był Melkor. Potem nastąpił niejako bunt Morgotha, zakłócenia w Muzyce, które ostatecznie dały początek nowej melodii i wszystko i tak ułozyło się w harmoniczną całość zgodnie z zamysłem Iluvatara.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dru&#8217;</p>
<p>Zło tolkienowskiego nie mozna definiowac tak płytko &#8211; to nie tylko zadawanie cierpienia, to jest pożądanie władzy i dominacji, narzucanie swojej woli wbrew innym, próba swojej potęgi tylko ze względu na swoja pychę, samolubność, dbałość tylko swó interes &#8211; to cały zestaw negatywnych zachowań i cech.</p>
<p>Teraz enty i hobbici nie są juz nieskazitelnie biali.</p>
<p>Pierścień jest przedmiotem, ale zwykłym, a bardzo potężnym. Możesz go porównać do broni masowego rażenia, albo niewyobrażalnego bogactwa. Obie te rzeczy mogą pchnąć zwykłego człowieka do bardzo nieszlachetnych czynów, czasem nawet ze szlachetnych pobudek. Wybraź sobie co czuł Boromir, gdy postanowiono zniszczyć broń, w której widział ocalenie dla swojego ludu.</p>
<p>Z jednej strony masz tu próbę posiędnięcia czegoś niestworzonego dla człowieka, a z drugiej zwykłe pożądanie władzy/bogactwa/potęgi. Większość szarych ludzi nie jest zdolnych do morderstwa, chyba, że odpowiednio ich zachęcić</p>
<p>Moim zdaniem ludzie Tolkienowscy sa szarzy &#8211; nie są z natury źli, bądzi dobrzy &#8211; sami skłaniają się ku jakiejś opcji. Nie boja się z góry kontaktów z owym egzogennym złem &#8211; zobacz ile plemion wspierało Saurona z własnej woli.</p>
<p>Co do zewnętrzności zła &#8211; wielu ludzi uważa WP za czarno-białego, ponieważ jest to historia widziana oczami zwycięskiej strony. Nie wiemy co dzieje się w Mordorze, czy w umyśle Sarumana, z jakimi problemami musi borykać się Sauron, jak wygląda zycie codizenne orków etc. W związku z tym czytelnik przeważnie przyjmuje, że ta druga strona jest zła po prostu dlatego, żeby byc zła. Nie zauważa, że tak naprawdę Sauron pożąda władzy, a nie samego cierpienia &#8211; zanim rozpoczął wojnę proponował przyłączenie się do jego imperium, ludzie, którzy do niego dołączyli nie cierpią wiecznych mąk etc. Nie dostrzega też tego, że zło wpisane jest w naturę Ardy, ludzi i innych istot.</p>
<p>Feanor jest szary &#8211; właśnie dlatego, że dał się opanować żądzy ochrony tego co stworzył. Nie jest z gruntu zły (został stworzony jako dobra istota) &#8211; po prostu ma za słaby charakter.</p>
<p>Silmarile nie maja podobnego wpływu jak pierścień. Nie mają własnej osobowości, celów i nie tęsknią za swoim panem. Pożądają ich wszyscy, ponieważ są piękne &#8211; Morgoth wkomponował je w swoją koronę, chociaż dotykanie tych błyskotek jest dla niego niewyobrażalnie bolesne.</p>
<p>Chrześcijański akcent, o którym wszyscy mówią, to już samo stworzenie Ardy, &#8220;dobra&#8221; i &#8220;zła&#8221; &#8211; Eru stworzył wszystkich Ainurów, z których najpotężniejszy był Melkor. Potem nastąpił niejako bunt Morgotha, zakłócenia w Muzyce, które ostatecznie dały początek nowej melodii i wszystko i tak ułozyło się w harmoniczną całość zgodnie z zamysłem Iluvatara.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Torlin</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1293</link>
		<dc:creator>Torlin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 16:06:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1293</guid>
		<description>Wydaje mi się, że mogę coś na ten temat powiedzieć. Na zlecenie pewnej firmy robiłem badania wśród schizofreników w ich siedzibie (tzw. domu dziennym), do którego z przyjemnością przyjeżdżali. I muszę potwierdzić, że schizofrenii jest tyle rodzajów ilu schizofreników. Jak ci ludzie strasznie chcą być normalni, chcą się uczyć, pracować, chcą, aby ich społeczeństwo zauważyło</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że mogę coś na ten temat powiedzieć. Na zlecenie pewnej firmy robiłem badania wśród schizofreników w ich siedzibie (tzw. domu dziennym), do którego z przyjemnością przyjeżdżali. I muszę potwierdzić, że schizofrenii jest tyle rodzajów ilu schizofreników. Jak ci ludzie strasznie chcą być normalni, chcą się uczyć, pracować, chcą, aby ich społeczeństwo zauważyło</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dru'</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1292</link>
		<dc:creator>dru'</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 23:25:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1292</guid>
		<description>Pierścień jest metaforą, ale i jest przedmiotem. Nie mówimy o ludziach w ogóle ale ludziach tolkienowskich. Może trochę inaczej odebraliśmy jego twórczość, ale ja zwróciłem uwagę, że zło u Tolkiena jest zawsze zewnętrzne. Jest to jakiś odrębny byt i mądrze istoty boją się z nim kontaktu.
Odbierałbym to w ten sposób, że Gandalf unika pierścienia bo boi się, że przestanie być sobą.
Zło tolkienowskie zdefiniował bym jako gotowość (i czyn) do wyrządzenia krzywdy innym istotom rozumnym (wykluczam obronę własną). To tak żebyśmy mieli jakąś podstawę do dyskusji. Wobec entów i hobbitów Tolkien jest pobłażliwy, wyrozumiały. I oni nie są źli w tym sensie, który wspomniałem.
Feanor tworzy coś czego nie ogarnia, posiadł coś co nie było przeznaczone dla niego i dlatego nie potrafi panować nad swoimi pragnieniami. Zło jest zewnętrzne. Silmarile odgrywają podobną rolę (albo mają podobny wpływ) jak pierścień.
Może jest tak, że dla Tolkiena człowiek staje się zły gdy próbuje posiąść coś co nie zostało dla niego stworzone. Mielibyśmy tu ten chrześcijański akcent o którym wszyscy mówią. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierścień jest metaforą, ale i jest przedmiotem. Nie mówimy o ludziach w ogóle ale ludziach tolkienowskich. Może trochę inaczej odebraliśmy jego twórczość, ale ja zwróciłem uwagę, że zło u Tolkiena jest zawsze zewnętrzne. Jest to jakiś odrębny byt i mądrze istoty boją się z nim kontaktu.<br />
Odbierałbym to w ten sposób, że Gandalf unika pierścienia bo boi się, że przestanie być sobą.<br />
Zło tolkienowskie zdefiniował bym jako gotowość (i czyn) do wyrządzenia krzywdy innym istotom rozumnym (wykluczam obronę własną). To tak żebyśmy mieli jakąś podstawę do dyskusji. Wobec entów i hobbitów Tolkien jest pobłażliwy, wyrozumiały. I oni nie są źli w tym sensie, który wspomniałem.<br />
Feanor tworzy coś czego nie ogarnia, posiadł coś co nie było przeznaczone dla niego i dlatego nie potrafi panować nad swoimi pragnieniami. Zło jest zewnętrzne. Silmarile odgrywają podobną rolę (albo mają podobny wpływ) jak pierścień.<br />
Może jest tak, że dla Tolkiena człowiek staje się zły gdy próbuje posiąść coś co nie zostało dla niego stworzone. Mielibyśmy tu ten chrześcijański akcent o którym wszyscy mówią. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: BIOHAZARD Inc.</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1291</link>
		<dc:creator>BIOHAZARD Inc.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 12:18:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1291</guid>
		<description>Eru stworzył Melkora, więc o czym my rozmawiamy ;&gt;

Pierścień/Morgoth oddziałuje na jednych mocniej, na innych słabiej - to właśnie oddaje ową szarość charakteru. Nawet Gandalf, &quot;dobry&quot; do bólu, nie chce go przyjąć w obawie przed ulegnięciem jego wpływowi. Możesz to rozumieć jako metaforę dobrej i złej strony charakteru każdej (no prawie) istoty.

Boromir nie tylko dostał się pod wpływ pierścienia, ale jest po prostu człowiekiem, nie mówiąc już o tym, że pragnął wykorzystać Pierścień w celu ochrony swojego ludu - pobudki miał więc dobre. Tylko mi nie mów, że to była taka wymówka :P

Ludzie w ogóle są szarzy - niektórzy opowiadają się po stronie Saurona, inni po stronie &quot;dobra&quot;, a jeszcze inni są obojętni i chcą tylko zysków dla siebie.

Enty - nie kiwnęły palcem dopóki nie zobaczyły jak Saruman przetrzebił Fangorn. Tak naprawdę zalezy im tylko na ochronie lasów, w nosie mają resztę świata.

Hobbici - zaściankowi, aż do bólu. Liczą, że wszystko ominie ich krainę, nie lubią obcych, Gandalfa traktują z nieufnością, rzadko który byłby skłonny do poświęcenia sie w imię &quot;dobra&quot;.

Frodo - poddał się pierścieniowi w ostatnim momencie. Gdyby nie Gollum, którego wolałby widzieć martwego (!), cała misja zakończyłaby się porażką.

Aragorn - żeby bronić swojego królestwa jest w stanie przywołać zmarłych zdrajców, &quot;złych&quot; do szpiku kości.

Feanor - stworzył Silmarilie, ale uległ podszeptom Melkora (innymi słowy miał nieprzyjemny charakter), a kiedy klejnoty przepadły nie cofnął sie przed niczym, żeby je odzyskać.

A podaj dru&#039; proszę jakis przykład szarego fantasy. Tylko niech to nie będzie Sapkowski ;&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Eru stworzył Melkora, więc o czym my rozmawiamy ;&gt;</p>
<p>Pierścień/Morgoth oddziałuje na jednych mocniej, na innych słabiej &#8211; to właśnie oddaje ową szarość charakteru. Nawet Gandalf, &#8220;dobry&#8221; do bólu, nie chce go przyjąć w obawie przed ulegnięciem jego wpływowi. Możesz to rozumieć jako metaforę dobrej i złej strony charakteru każdej (no prawie) istoty.</p>
<p>Boromir nie tylko dostał się pod wpływ pierścienia, ale jest po prostu człowiekiem, nie mówiąc już o tym, że pragnął wykorzystać Pierścień w celu ochrony swojego ludu &#8211; pobudki miał więc dobre. Tylko mi nie mów, że to była taka wymówka :P</p>
<p>Ludzie w ogóle są szarzy &#8211; niektórzy opowiadają się po stronie Saurona, inni po stronie &#8220;dobra&#8221;, a jeszcze inni są obojętni i chcą tylko zysków dla siebie.</p>
<p>Enty &#8211; nie kiwnęły palcem dopóki nie zobaczyły jak Saruman przetrzebił Fangorn. Tak naprawdę zalezy im tylko na ochronie lasów, w nosie mają resztę świata.</p>
<p>Hobbici &#8211; zaściankowi, aż do bólu. Liczą, że wszystko ominie ich krainę, nie lubią obcych, Gandalfa traktują z nieufnością, rzadko który byłby skłonny do poświęcenia sie w imię &#8220;dobra&#8221;.</p>
<p>Frodo &#8211; poddał się pierścieniowi w ostatnim momencie. Gdyby nie Gollum, którego wolałby widzieć martwego (!), cała misja zakończyłaby się porażką.</p>
<p>Aragorn &#8211; żeby bronić swojego królestwa jest w stanie przywołać zmarłych zdrajców, &#8220;złych&#8221; do szpiku kości.</p>
<p>Feanor &#8211; stworzył Silmarilie, ale uległ podszeptom Melkora (innymi słowy miał nieprzyjemny charakter), a kiedy klejnoty przepadły nie cofnął sie przed niczym, żeby je odzyskać.</p>
<p>A podaj dru&#8217; proszę jakis przykład szarego fantasy. Tylko niech to nie będzie Sapkowski ;&gt;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Teloch</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1288</link>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 11:00:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1288</guid>
		<description>Ale czy to nie podatność na oddziaływanie pierścienia jest już próbą dodania charakterom głębi? Z resztą, przyznam się szczerze, Tolkiena czytałem trochę na siłę, więc nie jestem tutaj osobą, która powinna się w tym temacie wypowiadać :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale czy to nie podatność na oddziaływanie pierścienia jest już próbą dodania charakterom głębi? Z resztą, przyznam się szczerze, Tolkiena czytałem trochę na siłę, więc nie jestem tutaj osobą, która powinna się w tym temacie wypowiadać :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dru'</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1286</link>
		<dc:creator>dru'</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 10:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1286</guid>
		<description>No co wy?
Wszystko co stworzone przez Eru jest dobre. 
Wszystko co stworzone przez Melkora jest złe.
Golum i Boromir po prostu dostali się pod wpływ pierścienia władzy. I to jest jedyna przyczyna ich skrętu w szarość.
Władza Panowie, to żądza władzy deprawuje człowieka! :D

Turin może budzić pewne wątpliwości, ale on miał równie paskudny miecz, co Golum pierścień.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No co wy?<br />
Wszystko co stworzone przez Eru jest dobre.<br />
Wszystko co stworzone przez Melkora jest złe.<br />
Golum i Boromir po prostu dostali się pod wpływ pierścienia władzy. I to jest jedyna przyczyna ich skrętu w szarość.<br />
Władza Panowie, to żądza władzy deprawuje człowieka! :D</p>
<p>Turin może budzić pewne wątpliwości, ale on miał równie paskudny miecz, co Golum pierścień.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Teloch</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1283</link>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2008 22:46:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1283</guid>
		<description>Na przykład Boromir :&gt; jak dla mnie - bardzo szarawa postać :&gt;

Ta, też słyszałem o wpływie ganji na szansę zachorowania na schizofrenię. Pewnie ma to związek z zaburzeniem gospodarki dopaminowo-serotoninowej w mózgu. Osoby które są podatne na schorzenia królewskie nie powinni eksperymentować ze swoim układem nagrody :&gt;

Jeśli w rodzinie, nawet dalszej występowały zaburzenia schizofreniczne, zawsze jest to sygnał dla psychiatry, że z pacjentem może dziać się coś naprawdę złego. Jednak nie wiem jak wyglądają dokładnie obliczone szanse - spróbuję się dowiedzieć ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na przykład Boromir :> jak dla mnie &#8211; bardzo szarawa postać :></p>
<p>Ta, też słyszałem o wpływie ganji na szansę zachorowania na schizofrenię. Pewnie ma to związek z zaburzeniem gospodarki dopaminowo-serotoninowej w mózgu. Osoby które są podatne na schorzenia królewskie nie powinni eksperymentować ze swoim układem nagrody :></p>
<p>Jeśli w rodzinie, nawet dalszej występowały zaburzenia schizofreniczne, zawsze jest to sygnał dla psychiatry, że z pacjentem może dziać się coś naprawdę złego. Jednak nie wiem jak wyglądają dokładnie obliczone szanse &#8211; spróbuję się dowiedzieć ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: BIOHAZARD Inc.</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2008/02/choroba-krolewska/#comment-1280</link>
		<dc:creator>BIOHAZARD Inc.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2008 22:37:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=103#comment-1280</guid>
		<description>Prowadzone są badania nad wpływem THC, na wystąpienie tego schorzenia. Według niektórych naukowców substancja zwieksza ryzyko zachorowania, a czasami nawet indukuje chorobę. Inni takiego związku nie znajdują, więc podaję to tylko jako ciekawostkę:) Swoja drogą halucynacje jakich doświadczają niektórzy (nie wszyscy) użytkownicy THC mogą doprowadzic do ciekawych wnniosków.

@Teloch: A wiesz może co mówią procenty, jeżeli w dalszej rodzinie (ciotka, wuj - np. siostra/brat matki), bądź kilka pokoleń wstecz wystapiły przypadki schizofrenii?

@dru&#039;:Tolkien czarno biały? Nie do końca - to popularne stwierdzenie, ale po zagłębieniu się w jego twórczość nie mogę się z nim zgodzić. W samym &quot;Władcy Pierścieni&quot; nie wszyscy sa jednozacznie dobrzy, bądź źli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prowadzone są badania nad wpływem THC, na wystąpienie tego schorzenia. Według niektórych naukowców substancja zwieksza ryzyko zachorowania, a czasami nawet indukuje chorobę. Inni takiego związku nie znajdują, więc podaję to tylko jako ciekawostkę:) Swoja drogą halucynacje jakich doświadczają niektórzy (nie wszyscy) użytkownicy THC mogą doprowadzic do ciekawych wnniosków.</p>
<p>@Teloch: A wiesz może co mówią procenty, jeżeli w dalszej rodzinie (ciotka, wuj &#8211; np. siostra/brat matki), bądź kilka pokoleń wstecz wystapiły przypadki schizofrenii?</p>
<p>@dru&#8217;:Tolkien czarno biały? Nie do końca &#8211; to popularne stwierdzenie, ale po zagłębieniu się w jego twórczość nie mogę się z nim zgodzić. W samym &#8220;Władcy Pierścieni&#8221; nie wszyscy sa jednozacznie dobrzy, bądź źli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

