rssico emailico facebookico  

share
share this article on delicious Networked blogs share this article on technorati twitt! share this article on google bookmarks dodaj do flakera wykop
this

Prokrastrynator

7 odpowiedzi

Sesja za pasem, a studenci bardzo często uczą się w bardzo czystych pokojach. Nie dlatego, że matki czy inne dziewczyny nagle zaczęły dbać o poziom kurzu w pomieszczeniach swoich pociech, nie dlatego, że chcą by uczył się w czystości. To ci, którzy mają materiał do nauki nagle znajdują w sobie energię do sprzątania, zmywania, naprawiania… znajome zachowanie?

Ikari popełnił bardzo rozbudowany wpis traktujący o takiej nagłej chęci robienia wszystkiego, prócz tego, co mamy zrobić. Gratuluję chęci zbierania materiałów i wyczerpania tematu pisząc o sposobach zapobiegania, charakterystyce problemu i opisania tego wszystkiego w przystępny sposób.

Dla tych, którzy chcą się szybko zrozumieć w czym tkwi problem prokrastrynacji krótki filmik:



Dla tych, co chcą wiedzieć więcej, odsyłam do Ikariego.

Prokrastrynacja – no i znacie kolejne trudne słówko psychologiczne do chwalenia się słownictwem na pijackich imprezach ;)



Zobacz także:




Jeśli spodobał Ci się wpis proponuję Ci zapisać się do kanału RSS.
Możesz zapisać się też do newsletter'a z różnymi informacjami.
Nowe artykuły mogą wędrować do Ciebie również przez e-mail.


  1. ikari mówi:

    Najlepsze jest to, że wpis o prokrastynacji oczywiście powstawał tak z pół roku. Dwa inne też podobnie odkładam… ;-)

  2. Teloch mówi:

    Jak się czas przekłada na jakość to i rok możesz post pisać ;)

  3. Mekk mówi:

    Andrzej Waligórski uroczo opisał problem tak ze 30 lat temu…
    Tutaj jest tekst (wersji odśpiewanej przez Olka Grotowskiego niestety nie mogę znaleźć)

  4. Teloch mówi:

    No bo to sprawa stara jak świat. Tylko, że teraz bardziej skonkretyzowana.

  5. Asia mówi:

    prawda, prawda..
    tylko to słówko jakoś mnie drażni, jak kalka z angielskiego…chyba, że etymologia medyczno-łacińska, to przełknę.
    idę do Ikariego, może jakieś skuteczne metody walki z tym na pe znalazł? :)

  6. Ciekawe, przeczytałem ten post podczas zbierania się do napisania dłuuuugiego eseju z teorii wiedzy… jest 23.54 a wziąłem się do pracy o 16.00 -do teraz mam nieco ponad 200 słów jakieś 2000 przede mną . Może pójdę teraz spać, a esej napiszę jutro rano ?

  7. MuKuL mówi:

    Prokrastynacja to niestety mój wróg numer jeden :( Najgorszy jest problem głodu, muzyki i Internetu. Jeśli chodzi o ten ostatni to zanim się obejrzę to minie z dwie godziny, oczywiście zgłodniałem więc poszedłem do kuchni, jak zjadłem to myślę sobie – aaa… odpalę jeszcze jakąś dobrą nutę przed zabraniem się do pracy… itd. itd.

    Najlepiej przed robotą coś zjeść i skupić się chociaż na półtora godziny, potem znów coś zjeść i znów do pracy. To mój sposób na walkę z tym dziadostwem :)

Zostaw odpowiedź