Prosty test na psychopatÄ™

21-12-2012 komentarzy 80

Oczywiście poniższe pytanie nie powinno być traktowane jako rzetelny test na wykrycie zaburzeń osobowości, jednak jego idea prezentuje ciekawe dylematy moralne, z jakimi musi mierzyć się, najczęściej teoretycznie, człowiek.

Test na psychopatęTest na psychopatę

Philippa Foot stworzyła pewnego czasu ciekawy eksperyment myślowy nazwany dylematem wagonika. Podstawowa wersja problemu prezentuje się następująco:

Wagonik kolejki wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół po torach. Na jego drodze znajduje się pięciu ludzi przywiązanych do torów przez szalonego filozofa. Ale możesz przestawić zwrotnicę i w ten sposób skierować wagonik na drugi tor, do którego przywiązany jest jeden człowiek. Co powinieneś zrobić?

Decyzja jest trudna, jednak koniec końców większość ludzi sprawę zaczyna postrzegać utylitarnie i deklaruje, że przestawiłaby zwrotnicę. Sprawę postanowiła skomplikować Judith Jarvis Thomson modyfikując odrobinę scenariusz:

Sytuacja jest podobna do poprzedniej, wagonik wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół. Jeśli nic go nie zatrzyma, zginie pięć osób. Jesteś na kładce nad torami i możesz zatrzymać go tylko zrzucając coś ciężkiego. Tak się składa, że obok jest bardzo gruby człowiek – jedynym sposobem na zatrzymanie wagonika jest zepchnięcie go z kładki na tory. Tylko zabijając go można uratować pięć osób. Czy powinieneś to zrobić?

Wybór właśnie stał się trudniejszy, prawda? Już Wam spływa po czole kropelka potu wywołana siłowaniem się z własną moralnością? Niby w ogólnym rozrachunku dalej 5 istnień zostałoby ocalonych, jedna osoba zostałaby stracona. Postronny miłośnik tłuszczów nasyconych nie jest jednak przywiązany do torów. Zrzucenie go przez barierkę to też czynność bardziej angażująca niż przełożenie zwrotnicy. Joshua Greene, psycholog z Harvardu który obserwował osoby zdrowe i psychopatów mierzące się z powyższymi dylematami zauważył ciekawy fakt dotyczący drugiej grupy.

Znaczna wiÄ™kszość obserwowanych zaczynaÅ‚a z niepokojem myÅ›leć na temat tej sytuacji. Widać byÅ‚o w ich oczach mieszane uczucia, usilne zastanawianie siÄ™ co począć. W koÅ„cu okoÅ‚o 90% zdrowych ochotników odmawiaÅ‚o zrzucenia mężczyzny na tory. Tego problemu nie mieli jednak psychopaci – bez zmrużenia okiem odpowiadali, że zatrzymaliby wagon ciaÅ‚em sÄ…siada.

Tak jak mówiłem we wstępie nie jest to żaden jednoznaczny test na zaburzenie osobowościowe, raczej obserwacja, ciekawostka mogąca mieć związek z zaburzeniami osobowościowymi. Nie można jednoznacznie i serio traktować odpowiedzi na powyższe pytania. Różne wersje wagoników są jednak fajnym przykładem jak przesuwać się może granica moralności i jaki wewnętrzny opór trzeba przełamać, by się na coś zdecydować.

Jak Wy byście postąpili?

Strzałka do ikon

80 Odpowiedzi do : Prosty test na psychopatÄ™

  1. Kamil pisze:

    Nie lubiÄ™ grubasów, wiÄ™c zepchnÄ…Å‚bym go pod pociÄ…g nawet gdyby to nie miaÅ‚o nikogo uratować – dla zwykÅ‚ej przyjemnoÅ›ci :) I jak tam z moim zdrowiem psychicznym?

    • JÄ™drzej pisze:

      Według autora obserwacji, Greena, pewnie nie najlepiej ;)

    • Asia pisze:

      Nie wiem kim jesteś, ale możemy przybić sobie 5

    • luksusAgonii pisze:

      Nie jestes psychopatą, nie odczuwałbyś wtedy przyjemności. To czysta logika, rzucam grubasa, bo mam za zadanie zatrzymac wagon. Nie czując empatii, współczucia-nad czym sie tu zastanawiac? Odpowiedz podana na tacy.

  2. mil pisze:

    Nie, nie zepchnęłabym grubasa, ale głównie po to żeby zobaczyć jak ginie pozostaÅ‚a piÄ…tka… i co?

    • JÄ™drzej pisze:

      Aż chciaÅ‚oby siÄ™ rzec „CO TERAS”, nawiÄ…zujÄ…c do niezwykle trafionego argumentu w rozmowie z HoÅ‚dysem (http://i.imgur.com/DTai4.jpg).

      Powiem wiÄ™cej – w czasie jak wagonik miażdżyÅ‚by pięć osób ja i tak bym zrzuciÅ‚ grubasa! ;)

      OczywiÅ›cie żartujÄ™ – chcÄ™ tylko powiedzieć, że jest to tylko teoretyczny eksperyment myÅ›lowy. Możesz siÄ™ nad nim zastanowić, nad różnicÄ… moralnej granicy. Nie jest to jednak test psychologiczny – nie ma obliczonej trafnoÅ›ci, rzetelnoÅ›ci, nie jest znormalizowany, wiÄ™c nie należy go traktować jako taki. PosÅ‚użyÅ‚ jako tÅ‚o dla ciekawej obserwacji, jednak nie może być użyty do wyciÄ…gania wniosków o czÅ‚owieku. Zwróć też proszÄ™ uwagÄ™, że ochotnicy odpowiadali na podane pytania w obecnoÅ›ci psychologa. Gdyby taki problem przedstawiono w postaci ankiety dla anonimowych użytkowników wiÄ™kszość odpowiedzi byÅ‚aby przykra dla osób z nadwagÄ….

    • Interesujacy eksperyment. Zreszta wszystkie eksperymenty na ludziach wydaja sie byc niezwykle interesujace. Czy to dowodzi ze ludzkosc jest wynikiem eksperymentu? Czy tylko pokazuje jacy ciekawscy jestesmy?

    • luksusAgonii pisze:

      Nie wiem po co wymyslacie takie sadystyczne odpowiedzi i pytacie jak z waszym zdrowiem, za kogo chcecie uchodzic? „I’m so crazy, how I love to be freak”? Popisówka? Bycie psychicznym jest na topie?

  3. Dawid pisze:

    Oj źle ze mną :D

  4. WojtuÅ› pisze:

    No cóż, sam ważę sporo, więc kto wie? Może sam bym skoczył?

  5. Tomek pisze:

    A ja bym nic nie zrobił, tylko odszedł. Po co miałbym się szarpać z grubasem? Zrzuciłbym go tylko wtedy, gdybym miał z tego jakąś korzyść (gdyby np. ta piątka zapłaciła mi za zrzucenie go).

  6. szalonyszaleniec pisze:

    lol ja bym nie zrobil nic

  7. Bojler pisze:

    Zapomnieli dodać, że w wagoniku siedzi 20 osób i zrzucajÄ…c grubasa wykolejasz go… :-)

  8. Kamilas pisze:

    „Ciężka sprawa”. A mnie bardziej zastanawia jakie jest prawdopodobieÅ„stwo, że
    a) uda nam siÄ™ zrzucić tÄ™ osobÄ™ – przecież bÄ™dzie stawiać opór ;)
    b) trafimy w pędzący wagonik
    bo może łącznie szansa na uratowanie tych pięciu osób jest o wiele mniejsza niż uratowanie osoby obok.

    • JÄ™drzej pisze:

      Z eksperymentami myślowymi jest tak, że możemy w nich założyć 100% skuteczność podejmowanych akcji. W ten sposób sytuacja jest przedstawiana badanym.

  9. rar pisze:

    karetka pogotowia nie może jechać „po trupach” aby uratować komuÅ› życie.

  10. agilob pisze:

    A co jeśli pierwsza z brzegu osoba też jest gruba? Wtedy ona zatrzyma pociąg, wtedy ja mam czyste sumienie.

  11. Psychopata pisze:

    Zepchnąłbym grubasa, ale nie na tory, lecz prosto na słup tuż obok drogi, aby jego głowa się o niego rozprysnęła. Następnie poszedł do wagonu z ludźmi i każdego nie grubego wrzucał pod koła tego wagoniku śmiejąc się. Dzieci bym nie zabijał, tylko wyrywał kończyny/miażdżył palce i masturbował się słysząc ich krzyki.

    Jak z moim zdrowiem psychicznym?

    • Pusty pisze:

      wtedy ja bym cie dopadÅ‚ i zrobiÅ‚ tobie to samo co ty tym ludziom + coÅ› od siebie (zaaplikowaÅ‚ kilka prostych acz skutecznych tortur, sÅ‚yszaÅ‚eÅ› kiedyÅ› o wbijaniu igieÅ‚ w opuszki palców?? MógÅ‚bym tez obrywać ciÄ™ ze skóry po kawaÅ‚ku ,odcinać niewielkie kawaÅ‚ki ciaÅ‚a, może też podciąć Å›ciÄ™gna, wyrwać paznokcie)a caÅ‚kiem szczerze doskonale wiem że jesteÅ› zwykÅ‚ym szczylem (fajnie że gÅ‚owa może siÄ™ „rozprysnąć” od czegoÅ› takiego) i masz zerowe pojÄ™cie o anatomii- i tak wiem ,że nie odpiszesz bo to dawno byÅ‚o ale i tak nie mogÅ‚em siÄ™ powstrzymać

  12. peenbe pisze:

    A gdybysmy dowiedzieli sie, po tym jak wagonik roztrzaskal 5-ciu ludzi, ze to wlasnie grubas ich tam przywiazal ?

  13. Mamba pisze:

    sama bym się poświęciła. Przemoc w sensie kogoś zabić żeby uratować jest chore, nie waga ciała tu znaczy tylko to co byś zrobił/a w tej sytuacji. Poświęć siebie człowieku jak masz sumienie.

    • agilob pisze:

      no i to jest dopiero chore.

    • luksusAgonii pisze:

      Jesli tak uwazasz, to na pewno notorycznie poswiecasz siebie i swoj czas na ratowanie innych. Nie rozumiem sensu poswiecenia sie dla 5 obcych osob, ktorych zycia sa tak samo warte jak Twoje. Nie wiem jak mozna tak pomyslec. Zastanow sie…

  14. Archiballd pisze:

    A gdybysmy dowiedzieli sie, po tym jak wagonik roztrzaskal 5-ciu ludzi, ze to wlasnie grubas ich tam przywiazal ?
    Odpowiedz

    A to jest dobre a jesli wiedzieli byśmy o tym wcześniej?? czy łatwiej było by podjac decyzje o zrzuceniu grubasa czy alej nie zrobili byśmy nic?? przecierz bezpośrednio nas to nie dotyczy.. co innego jak w tej 5 był by ktos wazny dla nas ale wtedy experyment traci wartoś ze wzgledu na emocjonalne podejscie

    • ppp pisze:

      Wydaje mi się, że sprawa jest dla wielu, w tym mnie, w takim przypadku oczywista. Należy uratować niewinnych więźniów, zabijając łotra, który ich porwał. Oczywiście jeśli istniałoby inne wyjście to najlepiej uratować tych ludzi, a grubasa aresztować, bo zabicie go tylko dla kary niekoniecznie byłoby usprawiedliwione.

    • Jan pisze:

      Traci? Przecierż on sie opiera na emocjach.

  15. Sgt. Zavatzky pisze:

    To nie jest test na psychopatÄ™, ale na dobrego managera. Jedyne sÅ‚uszne rozwiÄ…zanie to zwrócenie siÄ™ do grubasa: „Stary, sÅ‚uchaj, jest taka sprawa. Albo rzucisz siÄ™ na tory i uratujesz piÄ…tkÄ™ ludzi, albo oni zginÄ…. Decyzja należy do ciebie. No ale na mnie już czas, mam lunch z klientem…”

  16. didi pisze:

    Ja bym grubasa nie zrzucił,za zrzucenie go na tory dostałbym ze 25lat do odsiadki;)

  17. Domi pisze:

    Sami odważni, sami kozacy. Tylko ilu by się nie zeszczało w majtki w takiej sytuacji.. Niewielu z was. buuuu

  18. lolek pisze:

    rozjechac tych pieciu potem zawrocic i przejechac po tym 1.
    rozjechac pieciu a gdy juz ich rozjedziemy sciepujemy rubasa i gitara … serio bym tak zrobil!!!!!!

  19. patryk kock pisze:

    ja raczej wybrał bym opcje taką że sam bym skoczył i uratował wszyskich

    • luksusAgonii pisze:

      to chyba psychopatia, logiczne, ze zeby uratowac wszystkich trzeba skoczyc samemu. ale NORMALNY by sie tego nie podjÄ…Å‚.

  20. binladen pisze:

    a jakiej narodowości jest ta piątka na torach , a jakiej grubas???

  21. W MIARĘ NORMALNY pisze:

    Powiem tak nie mam żadnego zahamowania by posÅ‚użyć siÄ™ kimkolwiek zawsze wybieram mniejsze zÅ‚o,czy to grubas dziecko kobieta osoba starsza czy nawet ja sam, nie ma to znaczenia, kwestia zimnej szybkiej kalkulacji ( nie wiem może to dlatego że sam kilkakrotnie otarÅ‚em siÄ™ o Å›mierć – ona nie boli – ) dla mnie jest jasne biaÅ‚e albo czarne to wszystko.

  22. Andariellein. pisze:

    Hm. Jest coÅ›, co jest swojego rodzaju ‚puÅ‚apkÄ…’. Dlaczego? Ano, bo pytanie nie brzmi ‚co robisz’, tylko ‚czy powinieneÅ› zrzucić grubasa’. Odpowiedź jest prosta, moim zdaniem – nie powinno siÄ™ nikogo zrzucać. A to, co siÄ™ zrobi, to już zupeÅ‚nie inna sprawa, wedÅ‚ug mnie – bo można zrzucić, chociaż siÄ™ nie powinno. CzÄ™sto robimy coÅ›, czego nie powinniÅ›my robić, bo mimo wszystko jest mniejszym zÅ‚em.

    ~le wywody Lusi

  23. ppp pisze:

    Wg mnie pierwszy problem jest o tyle trudny, że to nie tylko problem wyboru mniejszego zła. Przestawiając zwrotnicę również czynnie przyczyniamy się do śmierci tego pojedynczego człowieka, natomiast nie ingerując i pozwalając na śmierć 5 osób pozostajemy bierni. Dlatego ten problem jest wg mnie dla zwykłego człowieka trudniejszy.
    W drugim przypadku, chyba nie przyszÅ‚o by mi do gÅ‚owy zepchnąć grubasa, gdyby nikt nie zasugerowaÅ‚ (wtedy raczej reakcja „zwariowaÅ‚eÅ›?!”). Pewnie do momentu katastrofy bym szukaÅ‚ jakiegoÅ› rozwiÄ…zania, próbowaÅ‚ ich uwolnić, albo staÅ‚ zamurowany (nie wiem jak bym siÄ™ zachowaÅ‚ dokÅ‚adnie w takiej sytuacji).

    • didis pisze:

      Tu siÄ™ z TobÄ… zgodzÄ™. Też raczej nie przyszÅ‚o by mi namyÅ›l żeby kogoÅ› zrzucić,chyba że staÅ‚a by tabliczka z napisem „zrzuć grubasa” koÅ‚o grubasa.Pewnie bym zrzuciÅ‚ jakÄ…Å› rzecz nie ożywionÄ….

    • luksusAgonii pisze:

      SÅ‚uszna uwaga. W pierwszej wersji wybór jest trudniejszy. Ale chyba lepiej byÅ‚oby życ z tym, ze nie uratowaÅ‚o sie 5 osob, niz, ze wybralo siÄ™ smierc dla kogos innego. To zabawa w pana zycia i smierci. RobiÄ…c cokolwiek-mieszamy siÄ™ i jestesmy wspolwinni. Inna sprawa, gdybysmy mieli ratowac siebie. Jak w „Pile”.

  24. Ashton pisze:

    konktrpytania
    te 5 osob to nazisci kazdy z nich zamordowal dziesiatki niewinnych osob
    ta 1 osoba to hitler

    te 5 osob ma rodzine i dzieci
    ta 1 osoba rok pozniej kompletnie wyleczy raka jezeli przezyje

  25. orka pisze:

    Decyzja zależy od pozycji stadnej człowieka, osobniki słabsze psychiczne nie czuja się kompetentne do podejmowania takich decyzji które w sposób drastyczny wymagają określania innych ich pozycji w hierarchii stada, gdyż czym słabszy osobnik tym łatwiej może zostać zniszczony przez pozostałych, dlatego ludzie mają nie tyle lęk przed zabiciem innych a przed narażaniem się grupie.

  26. artwroc pisze:

    a gdybym sam skoczyÅ‚? Problem w tym, że niewiele ważę….

  27. x3l0s pisze:

    Czytając tekst od razu podjąłem decyzję: zepchnąć.
    TrochÄ™ mnie to zdziwiÅ‚o, ale należy wziąć pod uwagÄ™ fakt rozproszenia uwagi przez maile na smartphonie, stan naprawianej przeze mnie maszyny, status pobieranych plików i tak dalej…
    Decyzja zostaje podjÄ™ta szybko, chÅ‚odno i logicznie – prawdopodobnie wiÄ™kszość internautów reaguje podobnie.
    Test jest prosty, ale powinien być przeprowadzony w kontrolowanych warunkach.
    Samego wydarzenia natomiast nie mogę sobie wyobrazić w realnym życiu, a reakcja mózgu, pobudzonego ogromną ilością adrenaliny, pozostanie enigmatyczna.
    Samej diagnozy jednak nie Å›miem wykluczyć – w każdym z nas wszak Å›pi bestia ;-)

  28. ja pisze:

    nic nie daje rzucenie grubasa bo i tak za niego poszedÅ‚ bys siedziec…

  29. jeszcze jeden pisze:

    Autora tej „zagadki” zrzuciÅ‚bym ze schodów, żeby nie mieszaÅ‚ ludziom w gÅ‚owach…

    • luksusAgonii pisze:

      Masz na mysli, zeby „nie sklanial ludzi do myslenia”?

  30. gays bistro pisze:

    jesli barierka jest na tyle niska ze mozna grubasa przez nia przezucic – wpierdalasz go do wagonika on deczko wagonik obciaza, tempoki pekaja jak banki a wagonik na koncu przypierdala w sciane i grubas robi radosne plask pustym lbem.
    jesli nie da sie grubasa przerzucic – napierdalasz go tempym lbem o barierke, obserwujac z zainteresowaniem jak bryzgaja jelitka tych jelopow na torach

  31. korniszon pisze:

    Nie wiem nad czym tu dywagować, urywasz polowe grubasa i ratujesz tych w wagoniku, grubas jeszcze żyje wiec oddajesz mu zużytą część i szukasz wdzięczności w jego oczach. Następnie katrupisz ocalałych za pomocą wózka tłumacząc im spokojnie że to tylko eksperyment i że tak naprawdę nie istnieją. Po ukatrupieniu ostatniego z ocalałych prowadzisz pojednawczy monolog z grubasem któremu wyjaśniasz, że to jego poświęcenie to była ta całą karma i karmisz go ocalałymi (lub częstujesz tylko zależy czy sam jesteś głodny). Na koniec idziesz se zwalić.

  32. Kasia pisze:

    Zrzucilabym grubasa, pociag by sie o niego wykoleil ale jeszcze pedzil i roztrzaskal tych przywiazanych do torow. Ups :D

  33. justyna pisze:

    Podobne pytanie (upraszczajÄ…c – czy można poÅ›wiÄ™cić jednostkÄ™ „maÅ‚o przydatnÄ…” dla dobra wielu istnieÅ„) zadawaÅ‚ już w XIX wieku Dostojewski w „Zbrodni i karze”. Najwyraźniej z tym pytaniem ludzie próbujÄ… sobie poradzić od dÅ‚ugiego czasu, a o ile mi wiadomo do dziÅ› jednoznacznej odpowiedzi nie znaleziono…

    • Vegan Cafe pisze:

      Odpowiedz na te pytanie to sprawa subiektywna, relatywna wobec zaistnialej sytuacji: emocji, stopnia zagrozenia, samopoczucia, preferencji estetycznych i seksualnych, jak rowniez elementow. Kazda „zdrowa” i „normalna” osoba podjelaby rozne decyzje w zaleznosci od sytuacji.

  34. Menypeny pisze:

    Bardzo ważnÄ… okolicznoÅ›ciÄ… wpÅ‚ywajÄ…cÄ… na postÄ™powanie jest kwestia odpowiedzialnoÅ›ci za dane dziaÅ‚anie. W jednym z przeprowadzonych eksperymentów dana grupa ludzi naciskajÄ…c przycisk poddawaÅ‚a podstawionych”ochotników” coraz bardziej zwiÄ™kszajÄ…cej siÄ™ dawce prÄ…du.
    W początkowej wersji osoby naciskające przycisk decydowały samodzielnie w którym momencie zakończyć eksperyment.
    Okazało się ,że większość bardzo szybko odmówiła kontynuacji doświadczenia.
    W drugiej wersji te same osoby miaÅ‚y aplikować zwiÄ™kszajÄ…cÄ… siÄ™ dawkÄ™ prÄ…du pod kontrolÄ… ubranych w biaÅ‚e fartuchy „”specjalistów”
    PrzytÅ‚aczajÄ…ca wiÄ™kszość naciskajÄ…cych przycisk dawkujÄ…cy prÄ…d nie przerwaÅ‚a eksperymentu pomimo paroksyzmów osób traktowanych tym prÄ…dem ,ponieważ „specjaliÅ›ci ” nie wydali takiego polecenia.
    Dodam tylko , że pod osoby poddane dziaÅ‚aniu prÄ…du wcielili siÄ™ aktorzy udajÄ…cy ból spowodowany takim dziaÅ‚aniem….

  35. Aven pisze:

    hm… zadanie 1. byÅ‚oby dla mnie trudniejsze- 1 zwykÅ‚y czÅ‚owiek… nie, nie zabiÅ‚abym go. 2 test jest prostszy, ponieważ grubas- mniejsza strata, a o 4 ludzi wiÄ™cej zostaÅ‚oby przy życiu- i do tego byliby mi wdziÄ™czni za pomoc- może jeszcze jakieÅ› profity z ich strony bym miaÅ‚a… a kto siÄ™ przejmie GRUBASEM? takie jest moje zdanie- Aven

  36. Aven pisze:

    hm… zadanie 1. byÅ‚oby dla mnie trudniejsze- 1 zwykÅ‚y czÅ‚owiek… nie, nie zabiÅ‚abym go. 2 test jest prostszy, ponieważ grubas- mniejsza strata, a o 4 ludzi wiÄ™cej zostaÅ‚oby przy życiu- i do tego byliby mi wdziÄ™czni za pomoc- może jeszcze jakieÅ› profity z ich strony bym miaÅ‚a… a kto siÄ™ przejmie GRUBASEM? takie jest moje zdanie- Aven

    • luksusAgonii pisze:

      Pieciu normalnych ludzi byloby Ci wdziecznym lub tez mialoby wyrzuty sumienia, ze zginal za nich czlowiek. A Ty jestes za to odpowiedzialny.

  37. Michayu pisze:

    proste jeżeli ten wagonik PĘDZI to wystarczy przestawić zwrotnicę którą zmienia tor(jest taki zakrętem) wagnik się wykoleja :P nic trudnego szukam dalej

  38. PakuÅ› pisze:

    Tak jak ktoÅ› napisaÅ‚, a co jeÅ›li by to ten grubas ich wszystkich przywiÄ…zaÅ‚, pewnie Å‚atweij by byÅ‚o go nam zrzucić , a co jeÅ›li ten grubas jest kimÅ› w rodzaju „dextera” z serialu albo jeszcze mocniej , tamta piÄ…tka osób wczesniej zabiÅ‚a i wymordowaÅ‚a w najokrutniejszy sposób najbliższe mu osoby jeszcze każąć mu na to wszytsko patrzec , oczywiÅ›cie prawo nie pomogÅ‚o nie zostali skazani na jakÄ…kolwiek karÄ™, i daltego ich tam przywiÄ…zaÅ‚, ogólnie sÄ… psychopatycznymi mordercami i bedÄ… zabijac dalej dzieci i innych… jakbyÅ›my siÄ™ czuli gdybyÅ›my sie o tym dowiedzieli dopiero po zrzuceniu grubasa?
    Za dużo pytaÅ„… nie na każde trzeba odpowiadać…

  39. Ami pisze:

    A jeśli bez skrupułów myślę, że nie zrobiłabym nic?
    Czy to czyni mnie psychopatą czy zwykłym leniem?

  40. Magda pisze:

    Nie zastanawiałam się nawet przez chwilę. Dla mnie jest oczywiste ze zrzuciła bym grubasa -.-

  41. Tomek pisze:

    osobiÅ›cie skoczyÅ‚bym aby zatrzymać pociÄ…g wtedy i tylko wtedy uratowanie caÅ‚ej szóstki daÅ‚oby mi ogromnÄ… przyjemność …kim byÅ‚ bym wtedy (psychopatÄ…,sadomasochistÄ…,samobójcÄ… czy bohaterem?

  42. Lol pisze:

    Jestem psychopatÄ…. :(

    • Pusty pisze:

      to ciekawe bo psychopaci sÄ… dumni kiedy dowiadujÄ… siÄ™ o swojej „przypadÅ‚oÅ›ci” ( wiesz bycie czymÅ› nie ludzkim potwornym „nadczÅ‚owiekiem” powinno być raczej dla ciebie ekscytujÄ…ce nie uważasz??)

    • luksusAgonii pisze:

      Prawdziwi psychopaci raczej nie sÄ… dumni z bycia psychopatÄ…, chyba o tym nie wiedzÄ…, nie rozumiejÄ…. Chyba dumni sÄ… zafascynowani nimi fani, którzy w przypadku realnego zdarzenia, cytujÄ™ „zesraliby siÄ™ w portki”.

  43. Gg pisze:

    lubię szczać do zlewu, czy jestem szalony?

  44. zombie pisze:

    Nie zrobiłabym nic. Patrzyłabym. I co teraz? XD

  45. Ariadna pisze:

    ja bym sobie poszła i miała w dupie grubasa, 5 zdychających ludzi i jednego który by przeżył

  46. firefly pisze:

    Ja bym zrzuciła grubasa, ale za tych ludków na torach. W ten sposób:
    -zginie piÄ…tka przywiÄ…zanych,
    -zginie grubas,
    -zginÄ… ludzie w wagonie.

  47. Kasia24 pisze:

    Serio psychopaci w obydwu przypadkach podejmowaliby jakikolwiek wysiłek (przestawienie zwrotnicy, zrzucenie grubasa), żeby uratować większą ilość żyć? cóż za empatia z ich strony. Ja, prawdziwa psychopatka, nie zrobiłabym absolutnie nic ani tu, ani tu :D Bo co mnie to obchodzi czy ktoś umrze :)

  48. Racjonalnie pisze:

    Przeciez te dwie sytuacje niczym sie nie roznia, oprocz naszej projekcji, ze grubas przywiazany do torow jest przeznaczony na smierc a ten ktory idzie obok, nie jest, oraz intelektualnej kalkulacji, ze zwrotnica jest zasadniczo zerojedynkowa – albo lewo albo prawo, tymczasem zrzucenie grubasa na tory nie ma w sobie gwarancji sukcesu, wagonik wciaz moze sie rozbic bo on spadnie nie tam gdzie trzeba , lub sie wykoleic. Zakladajac ze tych dwoch dylematow nie ma (1.grubas przywiazany do torow zostal by wypuszczony po smierci piatki z wagonika, 2. zrzucenie grubasa idacego po kladce bedzie mialo stuprocentowa skutecnosc) bilans jest taki sam. Jeden czlowiek za 5. Nie ma zadnej roznicy. Grubas na kladce mial pecha 5 ludzi mialo szczescie, a ja bede musial z tym na sumieniu jakos zyc.

  49. Olka pisze:

    Ja bym nic nie zrobiła ani w pierwszym przypadku, ani w drugim. Nikt nie dał mi prawa decydować kto ma żyć, a kto nie.

  50. Ferdek pisze:

    Nie jestem psychopatÄ… :)

  51. Voxie pisze:

    A NIE MOŻNA BY PO PROSTU PODEJŚĆ I ODWIĄZAĆ TYCH OSÓB, ZAMIAST MARNOWAĆ CZAS NA MYŚLENIE ??!!
    OczywiÅ›cie nawet jeÅ›li nie zdążylibyÅ›my uwolnić wszystkich, to zawsze kilka ofiar mniej…

  52. ReiKatsumi pisze:

    Jasne, że nie zrzucam ‚grubasa’.
    Dlaczego miałabym marnować jego życie na piątkę idiotów, którzy dali się przywiązać do torów?

  53. kuna pisze:

    Wszyscy jesteście psychopatami. Nie są nimi chyba 2 osoby, które powiedziały, że poświęciłyby siebie, bo: mają uczucia, 2. wyrzuty sumienia, 3. empatię
    Pozostali, szafujący życiem grubasa, lub 5 osób lub nie robiąc nic są psychopatami :D Jesteście z siebie dumni? To też cecha psychopatów

  54. Pograjkarcia pisze:

    Ja bym zrzuciła grubasa i czuła bym się z tym dobrze nie dlatego ze to by miało uratować kogoś tylko dla tego że on by zginął. Choć z drugiej strony zginęło by więcej osób i byłoby jeszcze fajniej

  55. Aleksandra XD pisze:

    Ja nie mam pojęcia co bym zrobiła! Najlepiej nic, bo nie chcę się mieszać w takie sprawy:v

Skomentuj Racjonalnie Anuluj pisanie odpowiedzi

Adres nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć poniższych znaczników: HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>