Niemal wszyscy znają perypetie młodej dziewczyny, które zostały spisane piórem matematyka Lewisa Carrolla w książce „Alicja w krainie czarów”. Główna bohaterka spotkała tam szalonego kapelusznika. Nie wszyscy jednak wiedzą, że w owych czasach, szaleństwo było chorobą zawodową kapeluszników.
Kapelusznicy często mieli drgawki, mówili niewyraźnie, zdumiewająco często byli zdezorientowani. Właście to było źródłem powiedzenia „szalony kapelusznik” oraz postaci w wymienionej na wstępie psychodelicznej książki. Dlaczego jednak te dolegliwości doskwierały tej grupie zawodowej?
Nieodwracalne zmiany w ich mózgach powstawały podczas przebywania w toksycznych, zawierających rtęć oparach, z którymi ci ludzie obcowali podczas robienia filcowych nakryć głowy.
Ot, taka ciekawostka ;)
(A jeśli mowa o ciekawostkach – Lewis był podejrzewany o bycie Kubą Rozpruwaczem ;))
Zobacz także:



A także o skłonności pedofilskie :P
I widzenie przez ściany :P
Śmiej się, śmiej, ale aktom małych dziewczynek nie zaprzeczysz :P
A samo noszenie kapelusza też zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia zachowań pedofilskich? :P
A tak na marginesie – ciekawe czy gadanie o zaburzeniach seksualnych wpłynie na reklamy google :>
Pingback: Neurotyk » Blog Archive » Alicja w krainie zaburzeń neurologicznych
kocham kapelusznika
kapelusznik jest zajebisty oczywisicie johnny depp film leciał 2010
http://www.youtube.com/watch?v=15S0g8pG6HU&translated=1
kapelusz moze nie ale ta broda na pewno