share
share this article on delicious Networked blogs share this article on technorati twitt! share this article on google bookmarks dodaj do flakera wykop
this

Roman hebefil

6 odpowiedzi

Roman Polański łatwego życia teraz nie ma. Strony szykują się do starcia w sądzie – a psychologia może niebawem dać obrońcom reżysera nowego asa.

Co myślicie o mężczyznach, którzy mają szczególne upodobanie do dziewcząt w okresie dojrzewania? Psycholog ewolucyjny wzruszyłby ramionami i stwierdził, że tak już ich ukształtowała ewolucja. Tymczasem męska słabość do dziewcząt zyskuje właśnie status zaburzenia psychicznego zwanego hebefilią (w przeciwieństwie do pedofilii – seksualnych ciągot wobec dzieci – czy efebofilii, kiedy podniecające są osoby w wieku około 15-19 lat). Jeśli świat psychiatrii uzna ostatecznie hebefilię za zaburzenie psychiczne, Roman Polański może zostać skierowany na terapię zamiast za kratki. Wystarczy jeszcze trochę poczekać – nowe, piąte już wydanie “biblii psychiatrii”. czyli “Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders” (DMS), w którym hebefilia to choroba, jest właśnie dyskutowane w świecie naukowym. “DSM-V” ma być wydane w 2012 roku.



Źródło:
Woźniak, O. (2010). Oskarżony: mózg. Przekrój, nr. 1/3367, str. 41.



Zobacz także:



Jeśli spodobał Ci się ten wpis proponuję zapisać się do mojego kanału RSS.
Nowe artykuły mogą wędrować do Ciebie również przez e-mail.
  1. justynides says:

    To jest jakaś paranoja. Czy to, że osoby w wieku 15-19 lat mogą kogoś podniecać, to zaburzenie psychiczne? Czy taka zależność to się tylko starych chłopów tyczy? :P

  2. febe says:

    Efebofilia jest chorobą? No cóż, nie trzeba być psychologiem ewolucyjnym, aby się domyślić, że pociąg do takich właśnie osób do niedawna był najbardziej korzystny z punktu widzenia chęci posiadania zdrowego potomstwa w dużej ilości…zmieniło się to dopiero niedawno, ze względu na dłuższe osiąganie dojrzałości. Jeszcze ze 150 lat temu bezdzietna 20 latka była stara panną/pewnie niepłodną. Zresztą co ja mówię…jeszcze z 50…

  3. febe says:

    Ok, prostuję, wikipedia twierdzi, że to nie choroba ;)

  4. To czy jest, czy nie jest zaburzeniem właśnie będzie prawdopodobnie określone w DSM-V :)

  5. Jagiełło i Jadwiga – to dopiero pedofilia !!! :) Swoją drogą amerykański tak zwany wymiar sprawiedliwości to w wielu przypadkach koszmar niczym ze snu o sowieckiej dyktaturze. W Teksasie np. można iść siedzieć za uprawianie sexu na stole przy odsłoniętych oknach a także za całowanie się w samochodzie – niczym policja religijna w Iranie. Co jest normą a co nie? No cóż, określa to kultura. Np. w kulturach Indian Ameryki Płn. normą było (dopóki oświeceni Chrześcijanie nie przyszli ze swoim koszmarnym Bogiem), że młodzi chłopcy w wieku dojrzewania współżyli ze starszymi kobietami, które wprowadzały ich w arkana sztuki miłosnej.

  6. Śmieszne i przerażające zarazem jest to “ustalanie normalności”. Jest sobie jakaś, powiedzmy ogólnie, rzecz, która jest normalna. Lub nie. Zbiera się grupka ludzi i ustala, że jednak jest nienormalna. Lub normalna. Ludzie zaczną się dziwić: “No ale jak to tak? Nie może być!”. A potem się przyzwyczają i to, co do tej pory normalne stanie się nienormalne, a to, co nienormalne normalne. I tak do czasu, aż znowu ktoś przyjdzie i powie, że jest inaczej ;).

Zostaw odpowiedź