Dlaczego po pijaku śpimy z kim popadnie?

30-04-2012 komentarzy 20

Co może kryć się za atrakcyjnością twarzy? Szukając wymarzonej drugiej połówki realizujemy pogoń za dobrymi genami. To one, w połączeniu z naszymi własnymi, pozwolą stworzyć coś wyjątkowego – przedłużenie własnej historii. Dlatego też oceniając czyjś potencjał jako partnera (czyli, poniekąd jego atrakcyjność) musimy baczyć na oznaki, świadczące o jakości jego genotypu. Jest to dość proste, ponieważ nasz dzisiejszy wygląd jest wypadkową wszelkich doznanych wcześniej, także w życiu płodowym, problematycznych sytuacji. Jeśli w obliczu kłopotów nasz organizm nie poradził sobie z nimi dostatecznie dobrze, odbije się to na naszym obliczu, jak i całym ciele. Pierwszą omawianą tutaj oznaką dobrego genotypu, czyli takiego, który radzi sobie z przeciwnościami losu, może być symetryczność.

Jak przypuszczają Fink i Penton-Voak obustronna symetryczność biologicznych cech może być świetnym sposobem na ocenę ogólnej jakości zdrowia danego organizmu. Tak w łonie matki, jak i po urodzeniu, musimy walczyć z niezliczoną liczbą wrogów. Jeśli mimo wszystko uda się nam wykształcić idealnie symetryczne ciało17, będzie to oznaką tego, że rozwój przebiegał optymalnie, zgodnie z planem zapisanym w DNA. Nawet jeśli po drodze organizm musiał zmierzyć się z patogenami, miał na tyle energii i zdrowia, by ciało rosło prawidłowo.

Rzeczywiście, symetryczność zdaje się korelować z genetyczną heterozygotycznością, czyli z posiadaniem przez organizm różnych wariancji genów. Osobniki, odznaczające się w dużym stopniu heterozygotycznością, są mniej narażone na choroby genetyczne. Ponadto, posiadając większe zróżnicowanie alleli, lepiej radzą sobie w walce ze szkodliwymi drobnoustrojami, pasożytami. Wrogom naszego organizmu zdecydowanie trudniej się bowiem dostosować, jeśli jego system obrony jest skomplikowany. Znając teoretyczne podstawy wydaje się więc, że symetryczność powinna być atrakcyjna. Sprawdzenie tej hipotezy kosztowało naukowców trochę nerwów.

Symetryczne to piękne?

Na początku swojej przygody z testowaniem piękna symetryczności badacze otrzymywali wyniki negatywne. Idealnie symetryczne fizjonomie były oceniane gorzej, niż oryginalne zdjęcia. Paru psychologom posiwiały włosy, sprzedaż uspokajającej melisy na terenie uczelni zapewne podskoczyła, lecz efekt, zupełnie niezgodny z przyjętą teorią, na złość się utrzymywał. Do czasu. Eksperymenty przeprowadzone w latach późniejszych coraz częściej ukazywały, że to jednak symetryczne twarze wyróżniają się pięknem. Rhodes, po analizie opublikowanych prac, doszedł do wniosku, że zawiniła tutaj metoda tworzenia materiałów do oceny. W połowie lat dziewięćdziesiątych symetryczność lica tworzono przez odbicia lustrzane. Tak spreparowane chimery musiały wyglądać nienaturalnie – wszelkie odchylenia od normy w którąkolwiek stronę były od razu potęgowane. Gdy technika obróbki graficznej poszła do przodu, psychologowie zaczęli tworzyć materiały innym sposobem. Odbicie lustrzane dalej było przydatne, lecz ową chimerę naukowcy łączyli z oryginalnym zdjęciem, tworząc bardziej naturalną, choć jednocześnie bardziej symetryczną twarz. Dopiero taka kreacja w wielu badaniach zdołała potwierdzić założone hipotezy18, powodując spokojny sen u niejednego teoretyka socjobiologii.

Stara metoda pozyskiwania materiałów do badań była niewłaściwa z prostego powodu – nikt z nas nie jest idealnie symetryczny. Każdy posiada większe bądź mniejsze wahania asymetryczne (FA), które automatycznie karykaturowały lustrzane odbicia. Według Ludwiga, te niesymetryczności są oznaką działania czynników stresujących i zaburzających w rozwoju płodowym, które to czynniki w mniejszym czy większym stopniu oddziaływały na każdego z nas19. Badacze skupili się więc na poszukiwaniach korelatów, które występują razem z niskim poziomem FA, czyli nie idealną, ale wyraźniejszą symetrycznością. Niektóre znaleziska są więcej niż interesujące.

Eh, też bym chciał tablet...

Thornhill i Moller wykryli przykładowo, że niski poziom FA wiąże się z dobrym zdrowiem tak ciała, jak i psychiki20. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że kobiety i mężczyźni o wysokiej symetryczności są bardziej płodni, oceniani nie tylko jako osoby bardziej atrakcyjne21, ale mają również więcej partnerów seksualnych, są bardziej atletycznie zbudowani oraz częściej popełniają zdrady22. Po części jest to zrozumiałe, ponieważ mężczyzna o niskim poziomie FA częściej zapewnia swojej partnerce orgazm23 oraz lepiej tańczy24.

O poziomie FA może świadczyć również sam zapach. Thornhill i Gangestad poprosili studentów, by na noc założyli czyste, przygotowane przez autorów badania podkoszulki. Następnie zostały one zapakowane w plastikowe worki oraz rozdysponowane kobietom, by te oceniły, który zapach preferują. Większość kobiet nie poradziła sobie z rozróżnieniem woni różnych samców – lecz nie wszystkie. Te, które były w płodnym okresie cyklu, wyżej oceniały zapach koszulek, należących do mężczyzn o niskim poziomie fluktuacji25. Jeśli jednak nie mamy zdjęcia ani koszulki, możemy symetryczność ocenić za pomocą samego głosu. Hughes udowodnił, że głos osób o niskim FA jest oceniany jako atrakcyjniejszy od tego, wydawanego przez osoby o wysokim FA26.

Symetryczność, to nie tylko atrakcyjność, płodność, zdrady i dzikie tańce. Osoby o niskim poziomie FA są również w innych dziedzinach oceniane są specyficznie. Fink, razem ze współpracownikami, dał ochotnikom do oceny 20 zdjęć kobiet. Portrety płci pięknej różniły się poziomem symetryczności. Bacząc, by to nie atrakcyjność sama w sobie wpłynęła na wyniki, badaczom udało się dojść do wniosku, że symetryczne twarze są oceniane jako należące do osób nastawionych bardziej społecznie, zdrowych, inteligentnych, z wysokim poczuciem własnej wartości, żywiołowych i zbalansowanych. Twarze mało symetryczne były natomiast własnością osób niespokojnych27. Kolejne badania potwierdzały efekt, dość jednoznacznie określając piękno idei symetrii.

Puste naczynia po udanej imprezie

Wiemy już, że ta cecha jest ważnym składnikiem atrakcyjności. Jednakże jaki związek ma ona z pytaniem tytułowym wpisu? Wbrew pozorom – bardzo duży. Podczas poddawania się alkoholowej rozrywce jesteśmy bardziej otwarci towarzysko. Osobiste hamulce i granice zaczynają się topić niczym lód w drinku, ludzie wyglądają jakby bardziej przystępnie. Psychologowie z Wielkiej Brytanii zaciekawieni tym zjawiskiem wybrali się późnym wieczorem do baru. Żeby jakoś usprawiedliwić władzom wydziału nocny wypad (bo przecież wszyscy wiemy, że chcieli się po prostu napić piwa), zabrali ze sobą laptop. Trzeźwym albo pijanym ochotnikom, zwerbowanym w barach kampusu, uczelni naukowcy pokazywali na ekranie komputera dwie twarze – badani musieli wybrać, która według nich jest bardziej atrakcyjna. Następnie ukazywała się pojedyncza twarz, a imprezowicze musieli powiedzieć, czy jest ona symetryczna, czy też nie. Okazało się, że trzeźwi (jeszcze) ochotnicy mieli dużo większą preferencję do twarzy symetrycznych. Było to spowodowane tym, że pijani gorzej radzili sobie z rozpoznaniem symetryczności na później wyświetlanym pojedynczym zdjęciu. Alkohol zaburzał umiejętność percepcji FA i przez to czynnik ten miał mniejsze znaczenie przy ocenie atrakcyjności28. Tym samym asymetryczni koledzy i koleżanki nagle stawali się trochę ładniejsi.

To jeszcze nie wszystko. Efekt alkoholowej intoksykacji jest inny dla kobiet i mężczyzn. Po rozłożeniu alkoholu przez organizm mężczyznom wraca rozum do głowy. U kobiet sprawa jest bardziej skomplikowana. Badacze z Lakehead University w Kanadzie przygotowali pary zdjęć twarzy męskich. 45 ochotniczek, prócz wypełnienia ankiety dotyczącej częstotliwości spożywania napojów wyskokowych, musiało ocenić, która facjata jest bardziej symetryczna. Nawet, gdy w chwili badania kobiety były trzeźwe, to już średnia 5 drinków w miesiącu wpływała negatywnie na umiejętność poprawnej oceny FA. Alkohol zdaje się więc wywierać bardziej długofalowy efekt na mózgi kobiece, niż na męskie29.

Gazowana limonka

Dla imprezowiczów (zwłaszcza męskich) mamy jeszcze jedną dobrą wiadomość. Jedna z hipotez uzależnienia od nikotyny mówi, że narkotyk ten wpływa na odczuwanie większej przyjemności z innych hedonistycznych aktywności. Innymi słowy, z „petem” wszystko smakuje lepiej. Angela Attwood razem z kolegami sprawdziła, jak nikotyna wpłynie na ocenę atrakcyjności. Ku uciesze okazjonalnych palaczy, grupa, która wypaliła nikotynowego papierosa, wyżej oceniała atrakcyjność ludzi pokazanych na zdjęciach niż ci, co wypalili beznikotynowego dymka30.

Wiemy już, że fajnie jest być symetrycznym (albo nosić ze sobą piersiówkę i wagon fajek). Piękno jest jednak zbyt skomplikowanym konstruktem, by mogło być ograniczone tylko do jednej zmiennej. Kopmy więc dalej, eksplorując problem poszukiwania dobrych genów…

Jest to druga część cyklu, która ma przybliżyć zainteresowanym koncepcję piękna wyczytanego z twarzy. Oto odnośniki do wszystkich tekstów:

1. Z czym jest nam do twarzy?
2. Dlaczego po pijaku śpimy z kim popadnie?
3. Dlaczego nie warto się wyróżniać?
4. Dlaczego kobiety się malują?

17 – Fink, B., & Penton-Voak, I. (2002). Evolutionary Psychology of Facial Attractiveness Current Directions in Psychological Science, 11 (5), 154-158 DOI: 10.1111/1467-8721.00190
18 – Rhodes, Gillian. (2006-01) The Evolutionary Psychology of Facial Beauty. Annual Review of Psychology, 57(1), 199-226. DOI: 10.1146/annurev.psych.57.102904.190208
19 – Ludwig, W. (1932). Das Rechts-Links Problem im Tierreich und beim Menschen. Berlin: Springer.
20 – Thornhill, R., & Moller, A. P. (1997-11) Developmental stability, disease, and medicine. Biological Reviews of the Cambridge Philosophical Society, 72(4), 497-548. DOI: 10.1017/S0006323197005082
21 – Thornhill, R., & Gangestad, S. W. (1994). Human fluctuating asymmetry and sexual behavior. Psychological Science, 5, 297–302.
22 – Gangestad, Steven W. (1997-3) The evolutionary psychology of extrapair sex: The role of fluctuating asymmetry. Evolution and Human Behavior, 18(2), 69-88. DOI: 10.1016/S1090-5138(97)00003-2
23 – Thornhill, Randy. (1995-1) Human female orgasm and mate fluctuating asymmetry. Animal Behaviour, 50(6), 1601-1615. DOI: 10.1016/0003-3472(95)80014-X
24 – Brown WM, Cronk L, Grochow K, Jacobson A, Liu CK, Popović Z, & Trivers R. (2005) Dance reveals symmetry especially in young men. Nature, 438(7071), 1148-50. PMID: 16372008
25 – Thornhill, R. (1999-5) The Scent of Symmetry A Human Sex Pheromone that Signals Fitness?. Evolution and Human Behavior, 20(3), 175-201. DOI: 10.1016/S1090-5138(99)00005-7
26 – Hughes, Susan M. (2002-5) The sound of symmetry. Evolution and Human Behavior, 23(3), 173-180. DOI: 10.1016/S1090-5138(01)00099-X
27 – Fink, B. (2006-08) Facial symmetry and judgements of attractiveness, health and personality. Personality and Individual Differences, 41(3), 491-499. DOI: 10.1016/j.paid.2006.01.017
28 – Oinonen, K. A. (2006-08-04) An inverse relationship between typical alcohol consumption and facial symmetry detection ability in young women. Journal of Psychopharmacology, 21(5), 507-518. DOI: 10.1177/0269881106073174
29 – Halsey LG, Huber JW, Bufton RD, & Little AC. (2010) An explanation for enhanced perceptions of attractiveness after alcohol consumption. Alcohol (Fayetteville, N.Y.), 44(4), 307-13. PMID: 20570085
30 – Attwood, A. S. (2009-01-01) Effects of acute nicotine administration on ratings of attractiveness of facial cues. Nicotine . DOI: 10.1093/ntr/ntn006
Zdjęcia autorstwa Étienne Ljóni Poisson oraz Mr.nomind

Strzałka do ikon

20 Odpowiedzi do : Dlaczego po pijaku śpimy z kim popadnie?

  1. mcbob pisze:

    to jest ta ‚nauka?’xix wieczna? przepraszam bardzo

    • Jędrzej pisze:

      Odnosisz się do jakiegoś konkretnego badania, wniosków? Czy też opłakujesz ogólny stan nauki? I to jeszcze nauki XIX-wiecznej?

      I nie ma za co przepraszać, nic się nie stało ;)

  2. Mateusz pisze:

    Mowie sobie co chcecie ale moim zdaniem to świetny artykuł. A ty @mcbob czepiasz się chyba sam nie wiesz czego

  3. magda pisze:

    świetny tekst

  4. Zbyszek pisze:

    A nie jest tak? ^^

  5. czoko pisze:

    Co za bzdury :) Ewidentnie na siłę jest forsowane piękno symetryczności pewnie przez symetrycznych nudziarzy :)

    Wiadomo, że wszystko co idealne jest nudne.

    • Jędrzej pisze:

      Dlaczego bzdury? Masz wątpliwości co do metodologii któregoś z badań? Idei socjobiologii?

      Symetryczność twarzy jako jedna ze zmiennych piękna nie musi być przez nikogo forsowana, ponieważ broni się wynikami badań. Natomiast, jak wspominałem już wielokrotnie, jest to tylko JEDNA ze zmiennych piękna. Dlatego temu tematowi poświęcam aż 4 artykuły.

  6. lavinka pisze:

    Badania na grupie 45 osób to nie badania, tylko wróżenie z fusów trochę jednak. :)

    • Jędrzej pisze:

      Jasne, z generalizowaniem trzeba ostrożnie, lecz efekt musiał być spory, skoro mimo nielicznej grupy był istotny statystycznie.

  7. gabi pisze:

    „Nawet, gdy w chwili badania kobiety były trzeźwe, to już średnia 5 drinków w miesiącu wpływała negatywnie na umiejętność poprawnej oceny FA. Alkohol zdaje się więc wywierać bardziej długofalowy efekt na mózgi kobiece, niż na męskie…” hehe no to pod górkę i pod wiatr … tylko przejść na abstynencję;p

  8. Pingback: Z czym nam jest do twarzy? | Neurotyk - Psychologia, neuropsychologia, mózg

  9. Pingback: Dlaczego kobiety się malują? | Neurotyk - Psychologia, neuropsychologia, mózg

  10. kafka pisze:

    Ciekawy artykuł. Niestety alkohol zaburza naszą moralność. W wielu przypadkach, żałujemy tego co wydarzyło się po wypiciu kilku ” głębszych”, ale czasami dziękujemy, że alkohol dodał nam trochę odwagi.

  11. Asia pisze:

    Okej, wystarczy wziąć sobie swoje zdjęcie, podzielić je na pół, wziąć pod uwagę tylko lewą stronę, obrócić ją i przykleić do lewej strony po prawej stronie zdjęcia. Wszystko jasne- nikt z nas nie jest idealnie symetryczny, to nie znaczy, że mamy słabe geny.

  12. k0k0 pisze:

    nie rozumiem co za bzdury…. tutaj piszesz jakby ci symetryczni byli boscy. Cala psychologia wie, ze tacy ludzi nic nie osiągają w życiu, bo ciągle mają przeczucie, że są najładniejsi, najpiękniejsi, najmądrzejsi. Co to za bzdura? Przecież to jest sprzeczność w stosunku do całej psychologii. Ilu znam tych super symetrycznych i są to taaacy życiowi nieudacznicy, że szkoda gadać…

    • Jędrzej pisze:

      Psychologia nie opiera się na „znam paru takich ludzi”. Psychologia opiera się na statystyce. Pokaż mi badania, które udowadniają Twoje twierdzenia, a chętnie podyskutuję.

  13. Karola pisze:

    Wszystkim sceptykom teorii symetrycznego piękna polecam 4 odcinkowy serial „Ludzka Twarz” może to do was lepiej przemówi :)

  14. Pingback: Dlaczego po pijaku śpimy z kim popadnie? | examplewordpresscom12722

Zostaw odpowiedź

Adres nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć poniższych znaczników: HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>